Zostałam posiadaczką starego kuchennego kompletu w dosyć intensywnym kolorze pomarańczowym. Postanowiłam nadać im inny kolor( tylko na drzwiczkach), bardziej pastelowy ale z klimatem dawnych czasów. Zabrałam się za nie pewnego pięknego dnia, odkręciłam wszystkie fronty i uchwyty do nich, później na rozłożonych gazetach malowałam krótkim wałkiem z gąbki moczonym w farbie olejnej (z połyskiem). Efekt mnie zaskoczył pozytywnie a stare szafki zyskały odrobinę elegancji. Boki frontów tez odmalowałam białym kolorem. Całość wyschła w ciągu dwóch dni. Później była zabawa z przykręcaniem, pomyliłam niektóre śrubki i nie mogłam dopasować tych ,które zostały do frontów szuflad( tu było odrobinę inaczej niż przy frontach) ale wygrzebałam w starych bibelotach jakieś śruby,ucięłam je i tak dopasowałam do szufladek. Suuuper ! później znalazłam te zagubione śrubki na podłodze bo kotek postanowił się nimi pobawić pod moja nieobecność. Zdjęcia przed i po. Odcień farby wybrany z palety mieszalnika.
Jakość zdjęć taka sobie z telefonu niestety:/
Jak się podoba?





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz