Pusto tu u mnie więc wrzucamy kolejne rzeczy....
Listopadowe zmagania z oknem - zasłony + firana gotowe. Wizja zasłon była taka: ma być kolorowo i w paski - wypatrzone w Ikei. Firana natomiast w Leroyu , gładki woal i do tego taśma marszcząca. Satysfakcja z samodzielnego dizajnu - bezcenne:)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz